Małe brzuszki – czyli jak rozszerzyć dietę niemowlaka

Czujesz, że okres kiedy Twoje maleństwo zadowalało się ssaniem piersi i czystą pieluszką nieubłaganie chyli się ku końcowi? Jeśli tak to najwyższy czas na rozpoczęcie przygody z nowymi smakami.
Wiele młodych mam zastanawia się jak prawidłowo powinny rozszerzyć dziecku dietę, co i kiedy należy wprowadzić jako pierwsze a czego kategorycznie unikać, jak przyrządzić pierwsze danie i co to powinno być. Coraz to nowe pytania wyskakują jak grzyby po deszczu a dziecko nie może być przecież głodne. Grunt to nie wpadać w panikę, wystarczy trzymać się kilku podstawowych zasad, by w bezpieczny sposób rozszerzyć maluchowi dietę:

Jak rozszerzyć dietę niemowlaka – podstawowe zasady:

  • o rozszerzaniu diety niemowlaka można myśleć kiedy … jest ono na to gotowe (w dalszej części możesz przeczytać o sygnałach sugerujących gotowość malucha do rozpoczęcia rozszerzania diety) Zwykle ten okres przypada między czwartym a szóstym miesiącem jego życia (układ pokarmowy dziecka musi mieć czas by wykształcić odpowiednie umiejętności do przyjmowania pokarmów innych niż mleko mamy),
  • wprowadzamy nowe produkty stopniowo, najlepiej w kilkudniowych odstępach – da nam to czas na zaobserwowanie reakcji dziecka na nowy pokarm,
  • podajemy niewielkie ilości pokarmu – zbyt duże porcje nowych produktów są niewskazane, żołądek dziecka musi mieć czas na przyswojenie nowych rzeczy,
  • nie mieszamy produktów – jest to ważne na początku waszej kulinarnej przygody. Dziecko musi mieć okazję poznać „czyste” smaki poszczególnych produktów, dla niego to nauka i odkrywanie nowych rzeczy, a dzięki temu zyskujesz wiedzę co mu smakuje,
  • nie zmuszamy dziecka do jedzenia – powinniśmy wybrać odpowiedni moment, w którym dziecko wykazuje oznaki, że jest głodne. Pora posiłku powinna kojarzyć mu się przyjemnie dlatego nie warto na siłę wtykać maluchowi kolejnej porcji bo może to przynieść skutek odwrotny od zamierzonego,
  • mleko nadal jest podstawą – pamiętaj, że w początkowym okresie rozszerzania diety malucha to mleko musi pozostać podstawą jego wyżywienia, zbyt gwałtowny przeskok na inne pokarmy może być szokiem dla organizmy dziecka. Wszelkie zmiany powinny następować powoli i stopniowo.

Trzymając się tych kilku podstawowych zasad wszystko po prostu musi pójść dobrze a twój mały smakosz powoli i w bezpieczny sposób będzie odkrywał nowe kulinarne przyjemności. Rozszerzanie diety niemowlaka to niezwykle istoty proces dla jego rozwoju ponieważ w tym okresie nie tylko poznaje on nowe smaki ale również struktury i konsystencje. Dziecko zaczyna uczyć się gryźć i przeżuwać i stopniowo zaspokajać potrzebę głodu stałymi posiłkami.

Jak wyczuć moment na rozszerzenie diety – sygnały:

  • pozycja do jedzenia – kiedy dziecko potrafi samodzielnie lub z niewielkim podparciem siedzieć to ewidentny znak, że jest gotowe na poznawanie nowych smaków,
  • wypychanie wszystkiego z buzi – jeśli dziecko trzyma pokarm w ustach (nie wypluwa go od razu) to również świadczy, że jest gotowe na rozszerzenie diety,
  • zainteresowanie jedzeniem – maluch obserwuje to co jedzą rodzice, patrzy na jedzenie, wyciąga po nie rączki, próbuje chwytać i wkładać do ust.

Oczywiście wszystko to pojawia się z czasem ale obserwując swoje dziecko na pewno będziesz w stanie wyczuć odpowiedni moment. Jest kilka grup produktów, które należy wprowadzić do diety niemowlaka, są to:

  • warzywa – to właśnie od nich powinniśmy rozpocząć rozszerzanie maluchowi diety,
  • owoce,
  • zboża,
  • mięso i ryby,
  • produkty mleczne.

Przy rozszerzaniu diety stajemy również przed wyborem techniki jaką chcemy tego dokonać. Sposoby są dwa, albo możemy dziecko karmić sami, albo pozwolić mu jeść tak jak umie. Pierwsza metoda na pewno wiąże się z mniejszym bałaganem w kuchni jednak wyręczając dziecko odbieramy mu możliwość uczenia się nowych rzeczy i fajną zabawę jaką jest rozkiśnięcie kilku warzyw między palcami. Pozwalając dziecku na samodzielne jedzenie (tak zwana metoda BLW czyli bobas lubi wybór) musimy liczyć się z bałaganem.

Korzyści ze stosowania metody BLW:

  • nauka samodzielności
  • poznawanie nie tylko smaków ale tekstur, zapachów i konsystencji wszystkimi dostępnymi zmysłami,
  • rozwój koordynacji ruchowej.

Wady stosowania metody BLW:

  • bałagan,
  • niezadowolenie rodziny – czasami możecie spotkać się z komentarzami, że „rozpuszczacie” dziecko pozwalając mu na zabawę jedzeniem albo w całkiem przeciwną stronę, że „przecież może się zakrztusić, powinniście je karmić!” Krytycy zawsze znajdą swoją niszę..

Kiedy dziecko jest najedzone?

Młodzi rodzice często obawiają się, że dziecko je zbyt mało i na pewno ciągle jest głodne, dlatego (pomimo protestów malucha) czasami stają na głowie żeby przemycić kolejną łyżeczkę do buzi maleństwa odwracając czymś jego uwagę. Jest to zupełnie niepotrzebne, jeśli dziecko jest głodne – je, w przeciwnym razie wysyła sygnały świadczące o tym, że już jest najedzone. Kiedy maluch grymasi, wypluwa jedzenie, zasłania usta ręką albo odwraca głowę nie robi nam tego na złość – po prostu jest najedzony.