Jak odstawić roczne dziecko od piersi?

Dzieci, trzeba przyznać, są różne i różnie reagują na próby podejmowania przez nas zmian w ich życiu. W przypadku zdecydowania się na zaprzestanie karmienia dziecka piersią, musimy być gotowi na wszystko, bo jest duża szansa na to, że nasza pociecha będzie miała zupełnie inny pogląd na tę sprawę. W takich sytuacjach musimy odpowiednio nastroić i przygotować małego domownika na zupełne odstawienie od piersi. Jak tego dokonać i czy faktycznie może to być aż tak trudne?

Trudno jest porozumieć się z rocznym dzieckiem i wytłumaczyć mu, dlaczego podejmujemy taką, a nie inną decyzję. Często możemy spotkać się z niezrozumieniem i w efekcie z płaczem lub krzykami. Wypracowanie porozumienia za pomocą słów wydaje się więc bardzo trudne, jeśli chodzi o roczne dziecko. Szczególnie w sytuacjach, kiedy dziecko musi pożegnać się ze swoim naturalnym pokarmem, z którym przecież związane jest od momentu urodzenia. Sytuacja taka może wywołać w nim niepokój i powinniśmy to zrozumieć. W końcu jednak musi do tego dojść- nie można karmić dziecka piersią przez cały czas. Powody odstawiania od mleka matki są oczywiście różne. Czasami po prostu matka nie ma możliwości przebywania z dzieckiem przez cały czas, bo wróciła już do pracy. Zdarza się także, że przez wzgląd na długie karmienie, wystąpią problemy z piersiami- na przykład pojawi się ich zapalenie. Wtedy, czy się nam to podoba czy nie, nie mamy wyjścia i musimy znaleźć alternatywę dla karmienia piersią. Niezależnie od motywów, musimy się więc dobrze zastanowić, czy faktycznie jest to najodpowiedniejszy momenty na to, by zmienić tak istotną część życia dziecka, która dostarcza mu poczucia bezpieczeństwa i sprawia, że jest zadowolone.

Małymi krokami ku osiągnięciu celu

W pierwszej kolejności warto uświadomić sobie, że stosowanie terapii szokowej, która będzie polegać na tym, że dziecko zostanie nagle odizolowane od piersi, nie jest dobrym pomysłem. Trzeba działać rozważnie oraz zachować spokój. W dobrym guście jest więc zamieniać pierś matki na butelkę stopniowo. Takie działanie sprawi, że dziecko mniej przejmie się zmianą i nie będzie aż tak zestresowane naszymi działaniami. Pamiętajmy o tym, że trudno jest oczekiwać, by rozumiało ono motywy, które nami kierują. Dla dziecka jest to sytuacja niezrozumiała, nielogiczna wręcz, bo i skąd miałoby ono wiedzieć, że jego mamie coś dolega lub że musi pójść do pracy i dalsze karmienie w taki sposób nie wchodzi w grę? Dlatego też właśnie musimy postawić się w miejscu naszej pociechy i przyjąć jej postrzeganie rzeczywistości. Dojdziemy wtedy do wniosku, że musimy postępować rozważnie i wykazać się sprytem. Odstawiajmy dziecko od piersi powoli. Stopniowo przestawiajmy je na butelkę, tak aby mogło się do niej przyzwyczaić. Dzieci są różne, jedne nie przejmą się szczególnie zmianą w ich życiu i po prostu się dostosują, a drugie będą mocno przeżywały nasze, w ich mniemaniu, dziwne zachowanie. Pamiętajmy także o tym, że nagłe przerwanie karmienia piersią może być także niezdrowe dla matki karmiącej. Przepełnione mlekiem piersi mogą boleć i prowadzić do odczuwania dyskomfortu.

Regularne posiłki i dużo miłości

Aby dziecko jak najmniej myślało o piersi, do której jest przyzwyczajone, warto działać w ten sposób, aby nie dopuścić do wystąpienia u niego głodu. Jeśli zrobi się głodne, w pierwszej kolejności pomyśli oczywiście o piersi. Jeśli natomiast jego żywienie będzie prowadzone w sposób regularny, będzie mniej myśleć o jedzeniu, a więc i o karmieniu piersią. Musimy także zdać sobie sprawę z tego, że dla dziecka nasze piersi nie muszą oznaczać tylko i wyłącznie skojarzeń wywołanych z zaspokajaniem głodu. Dają one także dziecku silne poczucie bezpieczeństwa, które powinniśmy czymś zastąpić. Przytulajmy więc często nasze pociechy i dużo się do nich uśmiechajmy. W efekcie być może mniej będzie domagało się postępowania zgodnie z przeszłą rutyną i wkrótce zapomni o tym, że wystąpił jakikolwiek problem.
Ważna jest także konsekwencja. Jeśli zdecydujemy się na zmianę sposobu żywienia naszego rocznego dziecka, musimy raz podjętą decyzję utrzymać i nie zmieniać jej z powodu nalegań małego domownika. Dziecko, prędzej czy później i tak będzie musiało nauczyć się życia z butelką, a rok wydaje się odpowiednim momentem na to, by zacząć powoli wdrażać zmiany. Pamiętajmy więc o byciu konsekwentnym rodzicem, ale przed zrobieniem czegokolwiek, bardzo dokładnie sobie wszystko przemyślmy. Nie dajmy się sugestiom osób trzecich i nie działajmy w emocjach. Bowiem to matka wie najlepiej, co jest dla jego dziecka najlepsze.